czwartek, 1 listopada 2012

Dziennikarstwo , moja pasja i plan na życie.


    Każda dziewczynka chciała być modelką , piosenkarką czy tam fryzjerką, ja też.
W gimnazjum odkryłam w sobie talent do komunikowania się z ludźmi w sposób swobodny
bez wstydu i peszenia się . Zapisałam się do Samorządu Uczniowskiego  i po kilku miesiącach
byłam moderatorem strony internetowej mojej szkoły.
   Fajna przygoda , opisujesz każde wydarzenia ważne dla życia szkoły i uczniów . Dodajesz kilka zdjęć i krótki reportaż . W tym momencie oswoiłam się z pisaniem.
   Stwierdziłam , że w  99.9 % chcę być dziennikarzem , ale nie takim brukowym , tylko poważną osobą , która się wyróżnia swoją inteligencją i znajomością roli dziennikarza.  Moim zdaniem to dziennikarz ma kreować gwiazdę , a nie sam nią zostawać .
    Ostania klasa gimnazjum to było podjęcie decyzji gdzie idę do liceum .
Na pierwszym miejscu był Lublin i klasa dziennikarska , szkoła z tradycją i renomą na całą Polskę , potem była szkoła w moim rodzinnym mieście Stalowej Woli  i w ostatniej chwili złożyłam podanie do Rzeszowa.
Lublin nie wypalił , ale Rzeszów tak ! Wyobraźcie sobie jak się cieszyłam , ręce i nogi mi się ugięły .
Była ogromna euforia , a potem przyszedł strach , że sobie nie poradzę , że nikt mnie nie zaakceptuje.Od tego czasu dużo się zmieniło.
    W tym momencie nie wyobrażam sobie , aby mieć inną klasę i nie być tutaj , jestem na takim profilu jaki sobie wymarzyłam , dzięki niemu moje umiejętności wzrosną , a szansa dostania się na wymarzone studia do Warszawy są możliwe . Pod tym względem jestem szczęśliwa.
Śledzę codziennie prasę i wiadomości . Moja Pani profesor powiedziała :
-„Olka jeżeli teraz już masz do tego żyłkę , bo widzę , to będą z Ciebie ludzie”



To zdanie jest moją oporą i nadzieją , że tak będzie.  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz